Koło PTTK im. "Gwarków Noworudzkich" w Nowej Rudzie
uprzejmie przypomina
że bez opłaconej składki PTTK na bieżący rok członkostwo Koła ulega wygaszeniu.

Najbliższe imprezy (układ chronologiczny):

DataKoszt *)Ilość
miejsc
TrasaTrudnośćNazwaProwadzi
2017-09-3050(55)16Gierałcice - Głuchołazy - Jarnołtówek19,5 km; 430m podejść (dość trudna)Wyprawa GSS, część XXI (Góry Opawskie)Przodownik Turystyki Górskiej, kol. Witold Telus
2017-10-042 złb/oMiejska, spacerowa5kmII Rajd SenioraHonorowy Przodownik Turystyki Górskiej, kol. Czesław Dominas
2017-10-078(10)b/oZdrojowisko - Bogusza - Góra św. AnnyKartofelekKoło PTTK Kłodzko
2017-10-14150(155)16(2-dniowa) Jarnołtówek - Pokrzywna - PrudnikWyprawa GSS, Wielki FinałPrzodownik Turystyki Górskiej, kol. Witold Telus
2017-11-1115(20)30Krajanów - Włodzicka Góra - ŚwierkiIV Rajd NiepodległościPrzodownik Turystyki Górskiej, kol. Witold Telus
2017-12-0215(20)50Nowa Ruda - Ruda Góra - PrzygórzeIV Rajd BarbórkowyPrzodownik Turystyki Górskiej, kol. Edward Lada

*) koszt w nawiasie dotyczy uczestników spoza Koła PTTK w Nowej Rudzie

2015-05-23

Rajd Turystyczny "Śnieżnik"

W dniu 23 maja 2015r. o godzinie 7:45 na przystanku PKS (Nowa Ruda-Słupiec) Intermarche melduje się p.I.Caryk, grupa młodych turystów z SKKT SP7. pod opieką kol.J.Okońskiego oraz kol. Aurelia i Ewa - reprezentantki noworudzkiego oddziału PTTK "Gwarków Noworudzkich". Po drodze do Międzygórza zabierzemy jeszcze kol. Malinę i kol. Mirka (przewodnika sudeckiego), który od tej pory stanie się naszym  mentorem.

Po dotarciu do Międzygórza, stajemy na trasie naszej wędrówki. Dzisiaj "wisienką na naszym torcie" będzie Śnieżnik - najwyższy szczyt Masywu Śnieżnika. Na początku czerwonym szlakiem kierujemy się w stronę szczytu. Schodzimy z utwardzonej drogi (prowadzącej do schroniska "Na Śnieżniku") i podążając za naszym przewodnikiem - trawersujemy zbocze Średniaka. Mały odpoczynek. Napawamy się teraz wspaniałymi widokami kopulastych szczytów i wzniesień Masywu Śnieżnika, które rekompensują mam trudy wspinaczki stromym podejściem. Ruszamy dalej. Docieramy wreszcie na szczyt Średniaka (1210 m n.p.m.).
Podziwiamy panoramy na Śnieżnik (1425 m n.p.m.), "Umarły Las", Halę pod Śnieżnikiem, Smrekowiec (1123 m n.p.m.). Utrwalamy te chwile w naszej (i aparatów foto.) pamięci i schodzimy w dół, w kierunku schroniska. Wreszcie docieramy na miejsce. Dla młodych adeptów turystyki górskiej to czas na odpoczynek, posiłek, potwierdzenie GOT, zakup pamiątek i mały relaks. Po zregenerowaniu sił ruszamy dalej na trasę naszej wędrówki. Jest już naprawdę niedaleko. Jeszcze parę kroków.
Podążamy szlakiem wzdłuż granicy państwa. Pogoda jest na tyle łaskawa, że możemy podziwiać cudowne widoki "polskich i "czeskich" gór. Docieramy wreszcie na szczyt. Jesteśmy na wysokości 1425 m n.p.m.
Zwiedzamy szczytową część Śnieżnika z ruinami kamiennej wieży widokowej (zburzonej w 1973 roku).
Pan przewodnik przybliża nam geografię, przyrodę i historię tego miejsca.
A wieje niesamowicie! Wiatr wciska się w każde, najmniejsze zakamarki naszych ciał. W sztormowym wietrze robimy pamiątkową-rodzinną fotografię i ruszamy dalej. Schodzimy teraz zielonym szlakiem w kierunku "Sadzonki" (1230 m n.p.m.).
Po drodze zatrzymujemy się na mały odpoczynek. Szybki, tradycyjny konkurs wiedzy turystycznej z nagrodami (100-krotne podziękowania za pamiątki dla kol. Eli Bisikiewicz) przeprowadzony przez pana przewodnika Mirka i p.J.Okońskiego, wyłonił zwycięzców- "specjalistów" od Masywu Śnieżnika. Teraz, uważając (co by nie podeptać) na ciemiężycę zieloną (taka roślinka), skręcamy na leśną, "myśliwską" ścieżkę, która prowadzi nas w świat pierwotnego, monumentalnego i bardzo tajemniczego lasu. Atmosfera tego miejsca od razu przenosi nas w świat bajek naszego dzieciństwa, gdzie wśród ogromu świata przyrody leśnych ostępów "rządziła" Baba Jaga i podobne jej "towarzystwo".
Mijamy po drodze ruiny dawnego schroniska "Owczarnia" i zboczem "Czarciego Gonu" dochodzimy do chatki pod Śnieżnikiem.- Ktoś tu musiał niedawno być, o czym świadczy gorący jeszcze piec. Teraz już stromym, leśnym duktem schodzimy w kierunku Kletna. Bacznie rozglądamy się po drodze szukając minerałów (min. fluorytu, malachitu, ametystu, pirotynu). Po wielkich trudach wycieczki docieramy wreszcie do drogi biegnącej do "Jaskini Niedźwiedziej". Jeszcze małe buszowanko po straganach z pamiątkami, wizyta na hałdzie (przygoda z geologią) i możemy wracać do domu. Tak naprawdę brakuje słów, by opisać PRZYGODĘ, którą przeżyliśmy. Z turystycznym pozdrowieniem. J.Okoński.
Dziękuję wszystkim uczestnikom, panu Przewodnikowi, a szczególnie dzieciaczkom za dzielną postawę.

Galeria zdjęć

Powrót do spisu treści

Wszystkie materiały zawarte na stronie są własnością Koła PTTK im. "Gwarków Noworudzkich" w Nowej Rudzie.
Kopiowanie i rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą Zarządu Koła
wyłącznie z podaniem adresu strony Koła jako źródła