Koło PTTK im. "Gwarków Noworudzkich" w Nowej Rudzie
uprzejmie przypomina
że bez opłaconej składki PTTK na bieżący rok członkostwo Koła ulega wygaszeniu.

Najbliższe imprezy (układ chronologiczny):

DataKoszt *)Ilość
miejsc
TrasaTrudnośćNazwaProwadzi
2017-09-3050(55)16Gierałcice - Głuchołazy - Jarnołtówek19,5 km; 430m podejść (dość trudna)Wyprawa GSS, część XXI (Góry Opawskie)Przodownik Turystyki Górskiej, kol. Witold Telus
2017-10-042 złb/oMiejska, spacerowa5kmII Rajd SenioraHonorowy Przodownik Turystyki Górskiej, kol. Czesław Dominas
2017-10-078(10)b/oZdrojowisko - Bogusza - Góra św. AnnyKartofelekKoło PTTK Kłodzko
2017-10-14150(155)16(2-dniowa) Jarnołtówek - Pokrzywna - PrudnikWyprawa GSS, Wielki FinałPrzodownik Turystyki Górskiej, kol. Witold Telus
2017-11-1115(20)30Krajanów - Włodzicka Góra - ŚwierkiIV Rajd NiepodległościPrzodownik Turystyki Górskiej, kol. Witold Telus
2017-12-0215(20)50Nowa Ruda - Ruda Góra - PrzygórzeIV Rajd BarbórkowyPrzodownik Turystyki Górskiej, kol. Edward Lada

*) koszt w nawiasie dotyczy uczestników spoza Koła PTTK w Nowej Rudzie

2015-05-16

(cz.V) Dziewanna i ten tego z tym tam. Gwarkowie Szturmują Sudety, czyli GSS po raz piąty.

Słoneczny i ciepły weekend 16 i 17 maja 2015r. wreszcie nadszedł. Buty i kijki śpiące smacznie od ostatnich podbojów Gór Kruczych zostały brutalnie zbudzone o świcie. Pora wrócić na szlak. Tym razem pod wieloosobowym przewodnictwem z głównym akcentem na kol. Witka Telusa (ministerstwo finansów i transportu), kol. Edwarda Ladę (ministerstwo nauki i szkolnictwa wyższego), kol. Andrzeja Wiśniewskiego (ministerstwo rozwoju regionalnego i ministerstwo zdrowia) oraz kol. Roberta Domańskiego (ministerstwo kultury i sztuki).

Wyruszyliśmy z samego rana do Grzęd Górnych, po drodze "wpadając" na chwilę do "Andrzejówki", gdzie dołączyła do naszej 16-osobowej grupy wierna uczestniczka z Wrocławia. Na szlak udało się wejść około 9:00.

Pierwsze kroki to niezbyt męczące wejście na szczyt Lesistej Wielkiej (851m). Powolutku zdobywaliśmy kolejne metry podejścia, co raz podziwiając wyjątkowo malownicze widoki (ze szczególnym uwzględnieniem Śnieżki i takich tam... tego...). Na szczycie poważne wyzwanie detektywistyczne - gdzie się schowały szczeliny wiatrowe? Obeszliśmy okolice szczytu dookoła wypatrując czegoś zbliżonego do szczelin, ale... no chyba się zapadły pod ziemię. Nie udało się i już. No chyba, że szczeliny to ten z tym tam, ale nie to tu tylko ten obok.

Ze szczytu Lesistej Wielkiej zrazu łagodnie, potem znacznie mniej łagodnie, a pod koniec to całkiem ostro w dół - w kierunku zabudowań Ługowiny (dziś to już osiedle Mieroszowa). Szlak sprowadził nas wprost w gościnne objęcia "Edenu". Ogórkowej nie było, ale był kot i zimne piwo. I też dobrze. Dalej trochę mało ciekawie drogą do Sokołowska. Po dotarciu do uzdrowiska rolę przewodnika przejął kol. Edward Lada i oprowadził nas po zabudowaniach dawnego uzdrowiska a także przedstawił małą cerkiewkę w sercu Sokołowska. Po dość długiej wizycie zeszliśmy znów na szlak i powędrowaliśmy w kierunku groźnie spiętrzonego masywu Bukowca (886m). Trzeba przyznać, że ta góra naprawdę daje się we znaki. Najpierw bardzo długie i bardzo strome wejście wąską ścieżką wśród kamieni, a potem wijące się wśród skał zejście po kamienistych stokach. Do schroniska "Andrzejówka" dotarliśmy tuż przed 18:00, bardzo mocno zmęczeni. Pyszny posiłek jednak wrócił nam siły, tak, że już przy rozgrywkach w kości czas płynął niepostrzeżenie. Północ jednak pognała nas do snu.

Rano w niedzielę - śniadanie i w drogę. Tym razem dużo łagodniejszy początek. Wejście na Klina (869m), potem Turzynę (893m) i wreszcie dotarliśmy do Skalnej Bramy, gdzie udało się zrobić dłuższy postój z ogniskiem. Ze Skalnej Bramy ścieżka sprowadziła nas długą, stromą i krętą leśną ścieżką aż do zabudowań Rybnicy Małej. Z Rybnicy Małej znów mocno w górę - na Przełęcz pod Wawrzyniakiem (568m) i ponownie w dół, stromo i trudno - do stacji kolejowej Jedlina Zdrój. Ze stacji już łagodnie do Jedlinki i szybka decyzja - idziemy zwiedzać okolice Pałacu Jedlinka. Najlepszą częścią zamku okazał się jednak nowiutki minibrowar, gdzie doczekaliśmy na transport powrotny.

Wszystko co miłe się jednak kończy. Następny krok to już znane i lubiane Góry Sowie. Zapraszamy już dziś na etap VI naszej wędrówki. Planowany termin to 27 i 28 czerwca 2015r. Trasa będzie długa, ale chyba nie tak męcząca jak w Górach Suchych. Planujemy ambitnie dotrzeć z Jedlinki aż do Przełęczy Srebrnej, z przerwą na Przełęczy Jugowskiej.

Tak że, ten, tego...

Ten z tym tam, ale nie ten od tamtego.

Wzór wypełnienia książeczki GOT:

Data
odbycia
wycieczki

Trasa wycieczki Nr grupy
górskiej
wg reg. GOT
Punktów
wg reg.
GOT
Czy
przodownik
był obecny
Podpis i nr legitymacji
przodownika turystyki
górskiej
16.05.2015 Grzędy-Lesista Wielka S09 10 nie
16.05.2015 Lesista Wielka-Ługowina S09 3 nie
16.05.2015 Ługowina-Sokołowsko S09 2 nie
16.05.2015 Sokołowsko-Bukowiec S09 5 nie
16.05.2015 Bukowiec-Schr. PTTK "Andrzejówka" S09 2 nie
17.05.2015 Schr. PTTK "Andrzejówka"-Rogowiec (p. Turzynę) S09 5 nie
17.05.2015 Rogowiec-Rybnica Mała S09 2 nie
17.05.2015 Rybnica Mała-Przeł. pod Wawrzyniakiem S09 3 nie
17.05.2015 Przeł. pod Wawrzyniakiem-Jedlina Zdrój S09 2 nie

Galeria zdjęć

Powrót do spisu treści

Wszystkie materiały zawarte na stronie są własnością Koła PTTK im. "Gwarków Noworudzkich" w Nowej Rudzie.
Kopiowanie i rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą Zarządu Koła
wyłącznie z podaniem adresu strony Koła jako źródła