Koło PTTK im. "Gwarków Noworudzkich" w Nowej Rudzie
uprzejmie przypomina
że bez opłaconej składki PTTK na bieżący rok członkostwo Koła ulega wygaszeniu.

Najbliższe imprezy (układ chronologiczny):

DataKoszt *)Ilość
miejsc
TrasaTrudnośćNazwaProwadzi
2017-09-3050(55)16Gierałcice - Głuchołazy - Jarnołtówek19,5 km; 430m podejść (dość trudna)Wyprawa GSS, część XXI (Góry Opawskie)Przodownik Turystyki Górskiej, kol. Witold Telus
2017-10-042 złb/oMiejska, spacerowa5kmII Rajd SenioraHonorowy Przodownik Turystyki Górskiej, kol. Czesław Dominas
2017-10-078(10)b/oZdrojowisko - Bogusza - Góra św. AnnyKartofelekKoło PTTK Kłodzko
2017-10-14150(155)16(2-dniowa) Jarnołtówek - Pokrzywna - PrudnikWyprawa GSS, Wielki FinałPrzodownik Turystyki Górskiej, kol. Witold Telus
2017-11-1115(20)30Krajanów - Włodzicka Góra - ŚwierkiIV Rajd NiepodległościPrzodownik Turystyki Górskiej, kol. Witold Telus
2017-12-0215(20)50Nowa Ruda - Ruda Góra - PrzygórzeIV Rajd BarbórkowyPrzodownik Turystyki Górskiej, kol. Edward Lada

*) koszt w nawiasie dotyczy uczestników spoza Koła PTTK w Nowej Rudzie

2017-07-29

Aktywne Lato po raz drugi

W dniu 29.07.2017 r. grupa 7 noworudzkich gwarków + 1 udała się szynobusem na zaplanowaną wycieczkę do stacji Zdrojowisko (niem. Centnerbrunn). Po odkryciu na terenie wsi źródeł wód leczniczych stało się uzdrowiskiem i kuracjusze korzystali z kuracji pitnych i kąpieli mineralnych w domu zdrojowym Kurhaus. Pamiątkowe zdjęcie pod tablicą z nazwą stacji i rozpoczęliśmy wędrowanie żółtym szlakiem w kierunku Jugowa. Potem bez szlaku do Przygórza do szlaku czarnego. Po chwili oddechu szlakiem czarnym spacerkiem po lesie oczywiście wypatrując grzybków udaliśmy się na skraj lasu, gdzie rozpaliliśmy ognisko zabezpieczając je kamieniami. Opodal w lesie słychać był miejscowych grzybiarzy, którzy nas pozdrawiali. Po upieczeniu kiełbasek i posiłku udaliśmy się w dalszą drogę w kierunku mostu na Zatorzu. Najdłuższy most na linii Kłodzko – Wałbrzych (181m) i jedyny jaki został wysadzony na tej linii. Most wysadzono w dniu 08.05.1945 r. (dzień kapitulacji) wykorzystując miny powietrzne. W związku z tym linia ta nie mogła być wykorzystywana dlatego też przystąpiono do odbudowy jednego przęsła, które zostało wykonane według projektu inż. Ptaszyńskiego z drewna, stąd też nazwa „most na zapałkach”. Podczas prac doszło do tragicznego wypadku, w którym zginął cieśla Felix Matzner. Nie tylko z tego powodu tymczasowy drewniany most nazwano „mostem śmierci”. Podobno był tak niebezpieczny, że skład jechał przez most bez ludzi, dopiero po drugiej stronie pasażerowie ponownie wsiadali do wagonów. Przęsła stalowe wykonała Huta Kościuszko. Na linii Kłodzko – Wałbrzych jest jedynym wiaduktem, który skonstruowali Polacy. Pamiątkowe zdjęcia i dalsza wędrówka do Muzeum Górnictwa, w którym uzupełniliśmy zapasy płynów, gdyż słoneczko nam przypiekało podczas wędrowania. Ostatnie zdjęcia na „białym moście” i wspólną wędrówkę zakończyliśmy na ulicy Królowej Jadwigi.

Galeria zdjęć

Powrót do spisu treści

Wszystkie materiały zawarte na stronie są własnością Koła PTTK im. "Gwarków Noworudzkich" w Nowej Rudzie.
Kopiowanie i rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą Zarządu Koła
wyłącznie z podaniem adresu strony Koła jako źródła