Koło PTTK im. "Gwarków Noworudzkich" w Nowej Rudzie
uprzejmie przypomina
że bez opłaconej składki PTTK na bieżący rok członkostwo Koła ulega wygaszeniu.

Najbliższe imprezy (układ chronologiczny):

DataKoszt *)Ilość
miejsc
TrasaTrudnośćNazwaProwadzi
2017-09-3050(55)16Gierałcice - Głuchołazy - Jarnołtówek19,5 km; 430m podejść (dość trudna)Wyprawa GSS, część XXI (Góry Opawskie)Przodownik Turystyki Górskiej, kol. Witold Telus
2017-10-042 złb/oMiejska, spacerowa5kmII Rajd SenioraHonorowy Przodownik Turystyki Górskiej, kol. Czesław Dominas
2017-10-078(10)b/oZdrojowisko - Bogusza - Góra św. AnnyKartofelekKoło PTTK Kłodzko
2017-10-14150(155)16(2-dniowa) Jarnołtówek - Pokrzywna - PrudnikWyprawa GSS, Wielki FinałPrzodownik Turystyki Górskiej, kol. Witold Telus
2017-11-1115(20)30Krajanów - Włodzicka Góra - ŚwierkiIV Rajd NiepodległościPrzodownik Turystyki Górskiej, kol. Witold Telus
2017-12-0215(20)50Nowa Ruda - Ruda Góra - PrzygórzeIV Rajd BarbórkowyPrzodownik Turystyki Górskiej, kol. Edward Lada

*) koszt w nawiasie dotyczy uczestników spoza Koła PTTK w Nowej Rudzie

2014-03-01

Mały spacerek i naprawdę suche góry, czyli poszukiwanie zaginionego stawu

W przepiękną, słoneczną sobotę dnia 1 marca 2014r. grupa turystów z Koła PTTK im. "Gwarków Noworudzkich" w Nowej Rudzie wybrała się na mały (hm...) spacer w Góry Suche. Planowana część trasy miała 4,5 km, zaś nieplanowana... nieco więcej. Grupę poprowadził kol. Robert Domański.

Wycieczkę rozpoczęliśmy o 9:30 na noworudzkim rynku, gdzie początkowo spotkała się piątka wędrowców. Już na ulicy Kościelnej dotarła do nas dwójka spóźnialskich, zatem w dalszą drogę poszło siedmiu wspaniałych.

Najpierw ulicą Kościelną, potem Martwą (już otwarta!) do ul. Fredry, a następnie drogą wzdłuż Włodzicy przez Włodowice. Za Szkołą Podstawową weszliśmy w ślad planowanego szlaku niebieskiego. Pierwsze metry pokonujemy w górę, drogą w kierunku Świerk. Potem skręcamy na most na potoku, z którego można podziwiać przepiękny kanion wyżłobiony w piaskowcach. Normalnie takie małe Kolorado. Dalej drogą asfaltową w górę, na grzbiet wzniesienia Gaik, mijając przydrożną kaplicę w sąsiedztwie okazałego dębu. Na grzbiecie Gaika można było zobaczyć wspaniałą panoramę miasta Nowa Ruda i okolicznych pasm wzgórz i gór. Dalej, za grzbietem droga schodzi łagodnie w dół, w kierunku doliny Marcowskiego Potoku. Na samym dole potok można przejść po drewnianej kładce. Dalej wędrujemy prosto w górę, w kierunku dobrze widocznego gospodarstwa. Za gospodarstwem są dwie drogi - w lewo i w górę w kierunku dobrze widocznej kaplicy lub w prawo, w kierunku lasu. My wybraliśmy dojście do kaplicy, gdzie po krótkim odpoczynku podjęliśmy wędrówkę wzdłuż krawędzi lasu, w prawo i w dół. Na leśnym rozdrożu wchodzi się w górę, łagodną drogą leśną. Ostatnie metry po polskiej stronie i już jesteśmy na pasie granicznym. Skręcamy w lewo, w górę i mijamy słupek nr 194/5. Tuż za nim, przy okazałym buku wchodzimy na czeską, leśną drogę wiodącą na śródleśną uprawę z okazałą wieżą "amboną". Nasza grupa wybrała dalszą drogę po czeskim szlaku zielonym w kierunku Sonova. Przepiękny szlak łagodnie sprowadził nas wśród łąk i pól do wsi. Niestety lokalny przybytek dla amatorów złocistego trunku okazał się "zavreno". Trudno - trzeba było iść dalej. Na szczęście do Polski było niedaleko. Droga z Sonova doprowadziła nas do Tłumaczówka, gdzie ponownie przecięliśmy granicę. A potem dalej asfaltową drogą do Tłumaczowa. Tam, we wsi, na skrzyżowaniu z ulgą przywitaliśmy czynny sklep spożywczy. Postój jednak miał swój czas, a droga jeszcze miała być daleka. Wybraliśmy zatem szlak żółty do Nowej Rudy, wzdłuż biegu Włodzicy, mając nadzieję na odwiedzenie Pałacu "Sarny", gdzie podobno rozpoczęły się prace remontowe. No i okazało się, że rzeczywiście coś się dzieje. Widać było sterty gruzu wyrzuconego z wnętrz pałacowych, a pracujący na dziedzińcu mieszkańcy wsi ostrzegli, że wstęp w okolice samego pałacu jest surowo wzbroniony. Taka decyzja nowych właścicieli. Cóż było robić - wyruszyliśmy w dalszą drogę. Propozycja wejścia na Górę Anny jakoś nie wywołała entuzjazmu turystów. Nie wiadomo, czy to późna pora, czy fakt, że mieliśmy już za sobą prawie 20 km drogi... Przez Włodowice dotarliśmy więc znów do Nowej Rudy. Prawie 23 kilometry wędrówki to jednak nie w kij dmuchał. Można było się poczuć lekko zmęczonym. Jeśli jednak ktoś lubi takie spacerki to zapraszamy na wspólną wycieczkę z PTTK Kłodzko na 9 marca.

Zdjęcia: W.Telus, J.Okoński

Wzór wypełnienia książeczki GOT:

Data
odbycia
wycieczki

Trasa wycieczki Nr grupy
górskiej
wg reg. GOT
Punktów
wg reg.
GOT
Czy
przodownik
był obecny
Podpis i nr legitymacji
przodownika turystyki
górskiej
01.03.2014 Nowa Ruda-Włodowice
3km
S11 3 tak
01.03.2014 Włodowice-Ptasi Szczyt S09 5 tak
01.03.2014 Ptasi Szczyt-Sonov-Tłumaczów
9km
S09 9 tak
01.03.2014 Tłumaczów-Włodowice-Nowa Ruda
11km
S11 11 tak

Galeria zdjęć

Powrót do spisu treści

Wszystkie materiały zawarte na stronie są własnością Koła PTTK im. "Gwarków Noworudzkich" w Nowej Rudzie.
Kopiowanie i rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą Zarządu Koła
wyłącznie z podaniem adresu strony Koła jako źródła