Koło PTTK im. "Gwarków Noworudzkich" w Nowej Rudzie
uprzejmie przypomina
że bez opłaconej składki PTTK na bieżący rok członkostwo Koła ulega wygaszeniu.

Najbliższe imprezy (układ chronologiczny):

DataKoszt *)Ilość
miejsc
TrasaTrudnośćNazwaProwadzi
2017-09-3050(55)16Gierałcice - Głuchołazy - Jarnołtówek19,5 km; 430m podejść (dość trudna)Wyprawa GSS, część XXI (Góry Opawskie)Przodownik Turystyki Górskiej, kol. Witold Telus
2017-10-042 złb/oMiejska, spacerowa5kmII Rajd SenioraHonorowy Przodownik Turystyki Górskiej, kol. Czesław Dominas
2017-10-078(10)b/oZdrojowisko - Bogusza - Góra św. AnnyKartofelekKoło PTTK Kłodzko
2017-10-14150(155)16(2-dniowa) Jarnołtówek - Pokrzywna - PrudnikWyprawa GSS, Wielki FinałPrzodownik Turystyki Górskiej, kol. Witold Telus
2017-11-1115(20)30Krajanów - Włodzicka Góra - ŚwierkiIV Rajd NiepodległościPrzodownik Turystyki Górskiej, kol. Witold Telus
2017-12-0215(20)50Nowa Ruda - Ruda Góra - PrzygórzeIV Rajd BarbórkowyPrzodownik Turystyki Górskiej, kol. Edward Lada

*) koszt w nawiasie dotyczy uczestników spoza Koła PTTK w Nowej Rudzie

2016-04-23

(cz.X) Groźne Spojrzenie Skalnika, Gwarkowie wędrują dalej

Sobota, 23 kwietnia 2016r. zapowiadała się bardzo miło. Choć rano dało się odczuć ziąb, to jednak temperatura dość szybko wzrastała. Dzięki "SmileBusowi" dotarliśmy sprawnie do Wambierzyc, gdzie dołączyli do nas turyści z SKKT Szkoły Podstawowej nr 7 pod wodzą kol. Ireny Caryk i Jana Okońskiego. Razem na trasę wyruszyło nas 34 uczestników. Kierownictwo wycieczki objął kol. Witold Telus, wspierany merytorycznie przez Honorowego Przodownika Turystyki Górskiej, kol. Czesława Dominasa.

Powoli, wśród coraz wspanialszych panoram, wspinaliśmy się w kierunku krawędzi Gór Stołowych. Najpierw masyw Drzewiny (525m), potem śmiałe podejście na Wysoki Wygon (565m) i wreszcie krótki postój przy resztkach starej studni w Studziennej. Po drugim śniadaniu dalej, bardzo stromo w górę do węzła szlaków przy skale "Rogacz". Sama skała skrywała się w gęstym lesie, więc była raczej słabo widoczna. Od tego miejsca wędrowaliśmy "krzywą drogą", mijając nieco z boku główne formacje skalne "Skalnych Grzybów". Dopiero niedaleko "Skalnych Wrót" pojawiły się bliżej nas różne ciekawe skałki - "Hamburger", "Oreo" czy "kupa dinozaura". Nieco zmęczeni zrobiliśmy sobie kolejny odpoczynek na parkingu przy Szosie Stu Zakrętów. Potem "Drogą Nad Urwiskiem", nawet dość wygodną - w kierunku dwóch punktów widokowych - trochę groźnej "Głowie Króla", a potem melancholijnej "Ochocie Magdaleńskiej". Wreszcie dotarliśmy do Rozdroża nad Skalnymi Wrotami, gdzie oczom naszym ukazało się potężne podejście do Popielnego Kamienia. No cóż... Góry Stołowe mają swoje bardziej męczące ścieżki. Sapiąc i dysząc wyszliśmy ostatecznie do podnóża Szczelińca Wielkiego. Chwila refleksji nad Karłowem i zaduma nad tablicą informującą o zamkniętej trasie turystycznej na Szczelińcu i cóż... w drogę do naszego miejsca noclegowego - tym razem gościła nas "Szczelinka" w Pasterce. Klimatyczne miejsce, ale z całą pewnością mamy po tamtym wieczornym spotkaniu pewien... niedosyt.

Już w nocy okazało się, że Duch Gór, Liczyrzepa niezbyt nam sprzyja. Najpierw deszcz, potem deszcz ze śniegiem, a wreszcie sam śnieg. Biały puch pokrył całą okolicę. W niedzielny poranek wyszliśmy otuleni w ciepłe kurtki, czapki i rękawice. Szczeliniec okrążyliśmy szlakiem niebieskim i powróciliśmy na szlak czerwony w Karłowie. Najpierw dość miło główną drogą, potem ciekawie zboczami Ptaka (841 m). W asyście szybko zmieniającej się pogody (na przemian słońce i śnieżna krupa) dotarliśmy do ruin Fortu Karola. Piękny widok na okoliczne pasma górskie i ostatni rzut oka na Szczeliniec. Dalej - niczym kozice - skakanie po skałkach na Skalniaku. Trasa niezbyt trudna technicznie, ale wymaga sporego zaangażowania. Bardzo intrygująca kompozycja mokradeł, skał i piasku przetykana nisko pochylonymi drzewkami karłowatymi.

Nieco już zmęczeni dotarliśmy do Błędnych Skał. Niestety i pogoda nie taka i trasa formalnie zamknięta, więc zrezygnowaliśmy z labiryntów skalnych. Drugie śniadanie i dalej w drogę w kierunku Jakubowic i Kudowy Zdroju. Na szczęście pogoda robiła się coraz przyjemniejsza. Wkrótce zanikł śnieg, drogi wyschły i wyjrzało słońce. Do Kudowy Zdrój dotarliśmy już porządnie zmęczeni. Po ponad godzinnym odpoczynku w Parku Zdrojowym przyszła pora na niezawodny "Smilebus" i powrót do domu.

Minęła nam już połowa drogi. Za nami łącznie 235 kilometrów trasy, przed nami kolejne 209.

Wszystkim wytrwałym wędrowcom gratuluję siły i odwagi i już czekam na spotkanie z Wami na kolejnym, 11 spotkaniu z GSS.

Wzór wypełnienia książeczki GOT:

Data
odbycia
wycieczki

Trasa wycieczki Nr grupy
górskiej
wg reg. GOT
Punktów
wg reg.
GOT
Czy
przodownik
był obecny
Podpis i nr legitymacji
przodownika turystyki
górskiej
23.04.2016r. Wambierzyce-Studzienno S.13 5 tak
23.04.2016r. Studzienno-Rogacz S.13 4 tak
23.04.2016r. Rogacz-Skalne Grzyby S.13 4 tak
23.04.2016r. Skalne Grzyby-Szosa Stu Zakrętów S.13 3 tak
23.04.2016r. Szosa Stu Zakrętów-Rozdroże nad Skalnymi Wrotami S.13 4 tak
23.04.2016r. Rozdroże nad Skalnymi Wrotami-Karłów S.13 6 tak
23.04.2016r. Karłów-Schr. "Pasterka" S.13 3 tak
24.04.2016r. Schr. "Pasterka"-Karłów S.13 4 tak
24.04.2016r. Karłów-Rozdroże pod Ptakiem S.13 3 tak
24.04.2016r. Rozdroże pod Ptakiem-Skalniak S.13 2 tak
24.04.2016r. Skalniak-Błędne Skały S.13 3 tak
24.04.2016r. Błędne Skały-Rozdroże pod Lelkową S.13 2 tak
24.04.2016r. Rozdroże pod Lelkową-Jakubowice S.13 2 tak
24.04.2016r. Jakubowice-Kudowa Zdrój S.13 3 tak

Galeria zdjęć

Powrót do spisu treści

Wszystkie materiały zawarte na stronie są własnością Koła PTTK im. "Gwarków Noworudzkich" w Nowej Rudzie.
Kopiowanie i rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą Zarządu Koła
wyłącznie z podaniem adresu strony Koła jako źródła