W naszym punkcie są dostępne znaczki członkowskie na rok 2019: 55,- normalny, 30,- ulgowy i 25,- ulgowy dla młodzieży
WAŻNE Aby na bieżąco otrzymywać informacje o zaproszeniach i relacjach na naszej stronie warto zainstalować aplikację "Nowa Ruda" (dla smartfonów z systemem Android) DO POBRANIA TUTAJ

Najbliższe imprezy (układ chronologiczny):

OrganizatorDataKoszt *)Ilość
miejsc
TrasaTrudnośćNazwaProwadzi
Koło Duszniki2019-03-16Powitanie Wiosny:Ewa Szczepańska
Koło Kłodzko2019-03-2310 złb/oI. Ołdrzychowice-Wapniarka-Gorzanów
II> Bystrzyca-Wapniarka-Gorzanów
8,3km 361m podejść, 12 pkt GOT"Rajd na Wapniarkę"PTG Krzysztof Kaszuba, PTG Piotr Janowski
Koło Kłodzko2019-03-30PasterkaBiwak ZimowyTadeusz Fedoryka, PTG Krzysztof Kaszuba
Koło Nowa Ruda2019-03-30b/oLudwikowice-Bogusza-Nowa RudaRajd PrzebiśniegHonorowy PTG Czesław Dominas
Koło Przewodników2019-04-06100 zł50Rajd autokarowyKutna HoraPrzewodnik Sudecki Andrzej Behan
Koło Nowa Ruda2019-04-13koszt autobusu 30 osob - 350 zł dzielony na uczestników30 - kto pierwszy ten lepszy .Sokołowsko - Stożek W. - Dzikowiec - Boguszów Gorce13,5 km , 600 m przew. - 19 pkt GOT"Wiosenny tulipan."Przodownik Turystyki Górskiej, Edward Lada

*) koszt w nawiasie dotyczy uczestników spoza Koła PTTK w Nowej Rudzie

2016-02-20

Tkalnia, szwalnia i kopalnia - tajemnicze zakamarki Nowej Rudy

Przedwiosenne "okienko" pogodowe 20 lutego 2016r. - dobry czas na "pomyszkowanie" po mieście. Do takiego wniosku doszło 27 uczestników kolejnego spaceru z cyklu "Nowa Ruda, jakiej nie znacie". Amatorów grzebania po historycznych zakamarkach poprowadził Honorowy Przodownik Turystyki Górskiej, kol. Czesław Dominas, a wśród obecnych pojawiły się niezawodne "AniKije" z Noworudzkiego UTW pod wodzą Anny Szczepan.

O 10:00 start spod fontanny św. Jana. Potem na ulicę Kościelną, do budynku będącego ongiś Domem Rady, a jeszcze wcześniej browarem (i komu to przeszkadzało?). Rzut oka na zabytkowe inskrypcje z XVI wieku i dalej - w okolice Kościoła pw. św. Mikołaja. Obok kościoła - zabytkowa pieta autorstwa Augusta Wittiga. Dalej po XVI-wiecznych schodach w kierunku Włodzicy, gdzie kol. Czesław wyjaśnił nam, w jaki sposób w latach 90. XX wieku rozwiązano problem zanieczyszczenia Włodzicy. Na wszelki wypadek zaznaczamy, że nam się wszystko podoba.

Potem wzdłuż ulicy Fredry w kierunku dawnej rzeźni i w górę ulicy Sportowej aż do dzisiejszej Szkoły Podstawowej nr 2 i Liceum Ogólnokształcącego, gdzie wielu z nas przypomniał się widok strudzonego księdza z pługiem i parą koni. Dalej przez osiedlowe chodniki w kierunku ul. Krańcowej, gdzie niektórzy z nas z zaskoczeniem odkryli plakiety czterech ewangelistów i Chrystusa wykonane z bolesławieckiej ceramiki.

Z ul. Krańcowej dalej w górę, w kierunku cmentarza (wspomnienie górników poległych na służbie), a potem do ul. Loretańskiej (proszę nie skakać przez płot do ogrodnika!). Kawałek nową trasą "szlak spacerowego grodu nad rzeką Włodzicą", aż do mostu przy pl. Grunwaldzkim. Krótka refleksja o dawniejszych układach urbanistyczno-drogowych i po co kiedyś utrudniano ludziom transport po dzisiejszej ul. Cichej - i w drogę, pod "czarny most". Pod mostem skręt na ścieżkę w kierunku ul. Niepodległości, potem obok dworca autobusowego do ul. Żeromskiego aż do kolumny maryjnej przy Placu Matejki (dla wielu: Plac Lipowy). Odpoczynek na dawnym Placu Pielgrzyma i wędrujemy w kierunku ul. Lipowej aż do dawnego szybu wyciągowego kopalni "Ili". Schodkami w kierunku ul. Żeromskiego, potem pod wiaduktem na ul. Sądową. Wspomnienie noworudzkiego więzienia o zaostrzonym rygorze (w sam raz byłby dla dzisiejszych wandali niszczących elewacje budynków) i zejście do ul. Bohaterów Getta.

Tajemnym przesmykiem do ul. Ciemnej, potem obok pracowni reklamy, kolejną tajemną furtką pod dawny kościół ewangelicki, którego nieboszczka komuna - chcąc zaszkodzić - uratowała od zguby (co bardzo rzadko spotykane). Potem ulicą Kolejową obok dawnej szkoły ewangelickiej - do dzisiejszego Urzędu Skarbowego (którego  mniejszy budynek, przy ul. Przeskok był kiedyś tkalnią). Wąską uliczką Przeskok na Kościelną i już lądujemy w kawiarni na kawie i czekoladzie.

Każdy spacerek ma to do siebie, że tak jakoś nagle się kończy.

Dziękujemy uczestnikom i organizatorom i pozdrawiamy ciepło naszych przyjaciół i już dziś zapraszamy na kolejne wyprawy.

Jak mówi bowiem stare przysłowie: "kto po Nowej Rudzie myszkuje, tego starość nie znajduje".

Galeria zdjęć

Powrót do spisu treści

Wszystkie materiały zawarte na stronie są własnością Koła PTTK im. "Gwarków Noworudzkich" w Nowej Rudzie.
Kopiowanie i rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą Zarządu Koła
wyłącznie z podaniem adresu strony Koła jako źródła