Kalendarz imprez

Brak nadchodzących wydarzeń.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Bądźmy w kontakcie!

Dołącz do naszej Grupy na WhatsApp! Nie musisz należeć do PTTK (choć fajnie będzie kiedyś spotkać się na Gwarkowym Pasowaniu 😉 )

Masz zaproszenie do grupy w WhatsAppie:

‎Koło PTTK im. „Gwarków Noworudzkich” ·

Oto link, który pozwoli Ci dołączyć do naszej Grupy:
https://chat.whatsapp.com/JoEr8ZNa18YBJLJwaAkjBJ?mode=ems_email_t

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Jesień na granicy

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Do Leśnych Barów! Na Smrk przez Rychleby.

W sobotę grupa 12 turystów z Koła PTTK „Gwarków Noworudzkich” wyruszyła na kolejną górską przygodę. Kierownikiem wycieczki był przewodnik sudecki Witek Telus, a celem – najwyższy szczyt Gór Rychlebskich, czyli Smrk (1127 m n.p.m.).

Początek w Lipova Lazny

Na miejsce startu – do Lipova Lazny – dojechaliśmy samochodami. Pogoda sprzyjała: niezbyt ciepło, ale też bez wiatru i deszczu. Idealne warunki, by wędrować po górskich ścieżkach.

W cieniu potoku i stromych podejść

Pierwszy etap prowadził nas doliną potoku Staric – chłodną, cienistą i niezwykle malowniczą. Potem zaczęły się prawdziwe wyzwania: bardzo strome podejście od Jesiennego Potoku przez Trzy Studzienki na Smrk. Choć wysiłek dawał się we znaki, nikt nie poddał się w połowie drogi.

Odpoczynek pod szczytem i na przełęczy

Pod szczytem, w górskim schronie, zrobiliśmy krótką przerwę. Kolejny postój czekał nas na Przełęczy Trzech Granic, gdzie chwila oddechu i wspólne zdjęcia dodały sił na ostatnie metry podejścia.

Zdobycie Smrka

Wreszcie – cel osiągnięty! Smrk (1127 m), najwyższy szczyt Rychlebów, przywitał nas szerokimi panoramami i satysfakcją z pokonanej drogi.

Stromym zejściem do Leśnego Baru

Droga w dół prowadziła kamienistą i stromą ścieżką do słynnego Leśnego Baru – niezwykłego samoobsługowego schronu. Tam czekało na nas ognisko, piekące się kiełbaski, zimne napoje chłodzone w górskim strumieniu oraz miła atmosfera wśród licznych turystów.

Powrót do Lipova Lazny

Po krótkim odpoczynku w Leśnym Barze ruszyliśmy dalej i domknęliśmy pętlę, wracając do Lipova Lazny. Zmęczeni, ale bardzo zadowoleni, zakończyliśmy kolejną piękną wyprawę w góry.


👉 Wycieczka była kolejnym dowodem na to, że Rychleby kryją wiele urokliwych zakątków, a wspólne wędrowanie daje nie tylko ruch i zdrowie, ale także radość bycia razem.

Rozpiska GOT:
Lipova Lazny – Tri Studanky – Smrk – Horni Bar – Lesni Bar – Lipova Lazny.
Grupa: (bez oznaczeń albo CZ)
12 km, 600m = 18 pkt GOT
Przodownik był obecny

Zaszufladkowano do kategorii Relacje | Dodaj komentarz

Dzikowiec Wielki.

W dniu 15 sierpnia 2025 Gwarkowie wybrali się na Dzikowiec Wielki podziwiać widoki z nowej wieży widokowej. Prowadzeni przez Edzia zgodnie z gwarkowym hasłem „znowu pod górę… – a miało być łatwo…” poszliśmy najpierw nabić kilometry idąc pod Czarną Górę, skąd zielonym szlakiem przez Dzikowiec Mały 696m. i Łyse Drzewo 757m. doszliśmy na Dzikowiec Wielki 836m. gdzie po posileniu się i wyjściu na wieżę podziwialiśmy panoramy okolicznych gór.

Zaszufladkowano do kategorii Relacje | Dodaj komentarz

Karkonosze z Przełęczy Okraj.

Data: 9 sierpień 2025. Cel: Czarna Kopa 1411 m i Skalny Stół 1284 m. Baza: tur. chata Jelenka.

Trasa: Przełęcz Okraj -> Czarna Kopa -> Sowia Przełęcz -> Skalny Stół -> Sowia Przełęcz -> Przełęcz Okraj; (10 km, 580m podejść), GOT 10+6+2=18, Karkonosze, Karkonosze CZ.

Zaszufladkowano do kategorii Relacje | Dodaj komentarz

Wycieczka na Gomólnik

W dniu 28-06-2025 r. Gwarkowie Noworudzcy, którzy nie „lubią” wody udali się na spontaniczny spacer w Góry Kamienne. Podróż rozpoczęli wczesnym rankiem najpierw koleją do stacji Głuszyca i rozpoczęli wędrówkę szlakiem żółtym w kierunku Gomólnika przez Grzmiącą, w której znajduje się zabytkowy drewniany kościół z XVI w. otoczony kamiennym murem. Po dojściu do szlaku zielonego udaliśmy się nim w kierunku Gomólnika Małego na taras widokowy – tym razem ominęliśmy ruiny Zamku Rogowiec. Po wejściu na taras dłuższy wypoczynek, podziwianie widoków, konsumpcja śniadania.
Dziękujemy innym Gwarkom za pozdrowienia ze spływu pontonowego. Droga powrotna z Gomólnika wiodła szlakiem czarnym przez Trzy Strugi do Łomnicy. Na łowisku pstrąga zjedliśmy po rybce i nie tylko i wróciliśmy do stacji Głuszyca. Powrót szynobusem KD do Nowej Rudy i zakończyliśmy spontaniczny spacer.

Spacer prowadził i opisał PTG Edward Soja.

28.06.2025 r. Głuszyca PKP – Grzmiąca – Gomólnik Mały – Trzy Strugi – Łomnica – Głuszyca PKP
11km, 375 m podejść

11+ 4= 15 pkt GOT

Przodownik obecny

Zaszufladkowano do kategorii Relacje | Dodaj komentarz

Hej, wiosło w dłoń!

Spływ pełen śmiechu – rafting z „Noworudzkimi Gwarkami” i czeskimi turystami!

28 czerwca 2025 roku był jednym z tych dni, które na długo zostają w pamięci. Sześcioosobowa grupa „Noworudzkich Gwarków” połączyła siły z zaprzyjaźnionym Klubem Czeskich Turystów z Broumova i razem ruszyliśmy na rafting po Nysie Kłodzkiej w malowniczym Bardo.

Już od pierwszych chwil było wiadomo, że to nie będzie zwykły spływ. Pogoda dopisała idealnie – słońce świeciło, lekki wietrzyk chłodził twarze, a woda miała przyjemną temperaturę. Nastrój w grupie był fantastyczny – od śmiechu bolały brzuchy, a żarty „pontonowych wilków morskich” rozbrzmiewały echem między drzewami.

Nie obyło się bez zabawnych przygód! Nasze łódki co chwila obracały się w kółko na mieliznach, ku wielkiej uciesze wszystkich uczestników – zarówno tych na wodzie, jak i obserwujących z brzegu. Czasem wyglądało to bardziej jak balet na wodzie niż rafting, ale właśnie w tym tkwił cały urok tej wyprawy.

Były też wyścigi pontonów, wodne bitwy wiosłami i próby manewrów, które kończyły się nie zawsze tak, jak planowaliśmy. Jedno jest pewne – nikt nie wrócił suchy ani znudzony!

Po spływie, przy wspólnym stole, wymienialiśmy się wrażeniami, wspominaliśmy najlepsze momenty i planowaliśmy kolejne wspólne przygody.

Dziękujemy wszystkim uczestnikom za tę niesamowitą atmosferę i serdeczne towarzystwo. To był dzień pełen uśmiechu, przyjaźni i wody – dokładnie tak, jak powinien wyglądać początek wakacji!

Punktów do GOT nie będzie. Ale gdybyśmy płynęli kajakami, to byłyby punkty do odznaki kajakarskiej!

Do zobaczenia na kolejnym spływie! 🌊🚣‍♂️😄

A na koniec – mała impresja filmowa

Zaszufladkowano do kategorii Relacje | Dodaj komentarz

XI Noc Świętojańska

Czerwcowe przesilenie, Noc Świętojańska to tradycyjna pora na wspólną wędrówkę na szczyt Góry Świętej Anny. Liczne grono „gwarków” wraz z przyjaciółmi z Klubu Czeskich Turystów powędrowało do stóp wieży widokowej, by przy ognisku miło spędzić czas.

A poniżej impresja filmowa

Zaszufladkowano do kategorii Relacje | Dodaj komentarz

XXXI Putovani Broumovskem

W dniu 14-06-2025r. Gwarkowie brali udział w XXXI Putovani Broumovskem, czyli w cyklicznym Rajdzie organizowanym przez zaprzyjaźniony Klub Ceskych Turistu z Bromova. Wycieczkę naszą rozpoczęliśmy od zameldowania się na starcie Rajdu, skąd wyruszyliśmy na trasę rajdu zlokalizowaną po Broumovskich Ścianach. Wędrując odwiedziliśmy między innymi Sępie Gniazdo, Mariańską Jaskinie, Skalny Teatr, Kaplicę i Schronisko na Hvezde oraz Restauracje Amerike z skąd powróciliśmy do Bromova na metę Rajdu aby odebrać pamiątkową odznakę i dyplom potwierdzający uczestnictwo w Rajdzie.

Zaszufladkowano do kategorii Relacje | Dodaj komentarz

Zamek Ksiecia Henryka

Sobota, 7 czerwca. Zgodnym krokiem Noworudzcy Gwarkowie i AniKije wyruszyli na turystyczna wyprawę, zupełnie nie przejmując się deszczowymi prognozami pogody. Wymaszerowaliśmy z Sosnówki (do której dowiózł nas „uśmiechnięty autobus”) wprost na Zamek Księcia Henryka. Zamek został dokładnie zwiedzony, łącznie z wysłuchaniem jego historii opowiedzianej przez naszego PTG Edka Ladę. Na wieżę wdrapali się prawie wszyscy wcale tego nie żałując. Po krótkim odpoczynku udaliśmy się w kierunku Staniszowa (żółtym szlakiem). Przywitał nas sympatyczny koziołek i zrujnowany pałac (jeden z trzech). No i tu zaczęło się pracowite podejście na Witoszę. Stromo trochę, ale sytuację ratowały stare, kamienne schody na sam szczyt. Malownicze formacje skalne i ładny widok na miejscowość ze zdobytego szczytu były swoistą nagrodą. Po zejściu ze szczytu (nieco szybszym spacerkiem – bo zaczęło kropić) zatrzymaliśmy się w restauracji Pałacu Staniszów. Trochę odpoczęliśmy i zdegustowaliśmy to, na co kto miał ochotę. No i jakoś już szybko zrobiła się pora powrotu do domu. To był bardzo fajny dzień. Niech będą następne! Tekst: Anna Szczepan

fot. E.Lada, A.Szczepan

trasa ;  Sosnówka – zamek  Księcia Henryka – Staniszów – Witosza –  Staniszów pałac.7,2 km , 322 m przewyższeń , grupa Got S 04 , pkt got 10.

Zaszufladkowano do kategorii Relacje | Dodaj komentarz